Ciąża, styl i pomysł na biznes, czyli jak oszukać baby blues

Ciąża – dla jednych bezwzględnie najpiękniejszy czas w życiu, dla innych okres wyzwań i radości przeplatanej lękiem, szczególnie przy pierwszym dziecku. Nie wiemy do końca, jak bardzo zmieni się nasze życie, boimy się, że nie będziemy dobrymi matkami lub ominie nas ważny moment w karierze. Nierzadko ostatecznym powodem, który powstrzymuje nas przed zajściem w ciążę bywa obawa, że najbliższe 9 miesięcy, a później kolejny rok wybiją nas z rytmu zawodowo i prywatnie. Tymczasem ciąża otwiera przed nami nowe możliwości, może nawet zainspirować do stworzenia własnego biznesu! Właśnie tak powstała marka uroczych T-shirtów dla przyszłych mam mimilulu, które razem z prezentami od LaBizu, KOI Cosmetics i DALIA Lingerie możecie wygrać w naszym KONKURSIE z okazji Dnia Matki (kliknij tutaj, aby wziąć udział). Pomysł na biznes przyniosło samo życie, a dokładniej ciąża. 🙂 Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Shiny Syl, czyli Sylwią Zarębą-Gierz – stylistką, autorką lifestylowego bloga o modzie i założycielką marki mimilulu.

ciąża

Redakcja #ShapeMeUp: W tym roku Twój pierwszy Dzień Matki. Jakie to uczucie?

Sylwia Zaręba-Gierz: Ojej muszę przyznać, że jeszcze w ogóle o tym nie myślałam. Faktycznie pierwszy raz w życiu będę mogła świętować ten dzień – nie jak zawsze z własną mamą, ale również z synkiem! W takim razie będę musiała pomyśleć, gdzie się wspólnie wybierzemy! 🙂

Wracając do ciąży – co wspominasz najlepiej z tego okresu, a co niemiło Cię zaskoczyło?

Najpiękniejszym uczuciem były pierwsze ruchy dziecka. To było niesamowite przeżycie. Niemiło zaskoczyło mnie badanie krzywej cukrowej, które musiałam robić aż trzy razy. Wypicie kubełka glukozy było baaardzo nieprzyjemne. Mój mały trik: najlepiej tę miksturę wypić z zatkanym nosem. 🙂

Największe, irytujące mity, z jakimi zetknęłaś się na temat ciąży?

Będąc w ciąży ku mojej zgubie trafiłam w telewizji śniadaniowej na materiał na ten temat. Była tam mowa o wielu przesądach, ale jeden szczególnie utknął mi w głowie. Mówił, że jeśli w ciąży przestraszysz się i chwycisz za jakąś część ciała, to dziecko będzie miało w tym miejscu znamię. Oglądając wieczorem seriale, często zdarzało mi się chwycić za nos lub zakryć oczy. Za każdym razem w głowie miałam ten tekst… Od razu rozwiewam wątpliwości – na szczęście to tylko mit! 🙂

W ciąży zachowałaś piękną sylwetkę. Jak to zrobiłaś?!

Dziękuję! Właśnie najpiękniejsze w tym wszystkim było to, że absolutnie nic. Przestałam chodzić na siłownię, pozostały jedynie spacery. To był piękny czas. Leniuchując i nie trzymając się diety, jakimś cudem rósł mi tylko brzuszek.

Czytaj także: O modzie subiektywnie. 8 pytań do Shiny Syl

Niektóre kobiety obawiają się, że ciąża i macierzyństwo na jakiś czas wyłączy je z życia, szczególnie zawodowego. Ty jesteś idealnym przykładem na „wręcz przeciwnie” – w ciąży założyłaś markę stylowych T-shirtów dla przyszłych mam – mimilulu. Napisy na koszulkach są dość wymowne. Skąd pomysł na akurat takie sentencje?

Po pierwsze po wizycie w sieciówkach okazało się, że nic nie mogę dla siebie znaleźć. Materiał był zbyt cienki (wszystko prześwitywało) i miałam wrażenie, że po praniu niestety nie będzie to wyglądało najlepiej…Dodatkowo kiedy zaszłam w ciążę, koleżanki powiedziały mi: Syl przygotuj się na to, że ludzie będą dotykać Cię po brzuszku… Byłam w szoku! Jak to możliwe? Przecież brzuszek to taka sama część ciała jak wszystkie inne. Nikt obcy nie dotyka naszych twarzy. 35 – 40 centymetrów to granica naszej intymności. W momencie, gdy przekracza ją ktoś obcy, czujemy się niekomfortowo. Zaczęłam myśleć, co zrobić, żeby w delikatny sposób przekazać niektórym, że niekoniecznie mam na to ochotę. Oczywiście gdy robią to bliscy, jest to bardzo przyjemne, co innego pani w kolejce do kasy czy daleki kolega… I właśnie tak powstała koszulka z napisem nie dotykaj brzuszka dziecko śpi <3.

5 zł ze sprzedaży każdej sztuki modelu Mimi Lulu Belly przekazujesz na wsparcie Domów Samotnej Matki – to piękna idea! Planujesz wzbogacenie kolekcji o nowe napisy, inne części garderoby lub stylówki dla maluszków?

Cały czas pracujemy nad nowymi projektami. 🙂

Baby shower, chrzciny, roczek – co Twoim zdaniem jest najważniejsze, podczas organizowania dziecięcych imprez?

To aby spędzić je w gronie tych najbardziej życzliwych i bliskich nam osób. Wtedy każda impreza będzie udana. W przypadku baby shower w organizacji pomogła mi firma Magic Time z Trójmiasta. To było niezwykle wygodne. Szczególnie, że w zaawansowanej ciąży już nie bardzo mogłabym zajmować się przygotowaniem przekąsek czy szukaniem ozdób. Poza wyborem smaku tortu i koloru przewodniego o nic nie musiałam się martwić. Fajnie zrobić sobie taką przyjemność.

Na swoim #insta wspomniałaś, że po porodzie przechodziłaś płaczliwe 4 dni. Spodziewałaś się tego? Chyba żadna przyszła mama nie nastawia się na taki obrót zdarzeń… Co robić, gdy „powinnyśmy” być najszczęśliwsze na świecie, a nie jesteśmy, jak sobie z tym poradzić?

Słyszałam wcześniej o takim zjawisku, jakim jest baby blues. Okazuje się, że mój trwał bardzo krótko. Moje czytelniczki pisały mi, że u nich ciągnęło się to tygodniami. Na pewno nie możemy w swoich rozterkach i niepewnościach pozostać same. W moim przypadku pomogły rozmowy i wypłakanie się na ramieniu ukochanej osoby.

Jak wspominasz swoje pierwsze samotne wyjście po porodzie? Miałaś wyrzuty sumienia?

Doskonale to pamiętam, bo było to w wigilijny wieczór. Mąż wręcz wypędził mnie z domu. Zrobiłam takie półgodzinne kółko dookoła całej dzielnicy. Wyrzutów sumienia nie miałam. Synuś był z tatą.

Nie możemy nie zapytać, jak sprawdzają się nasze biustonosze do karmienia? Poleciłabyś je innym mamom?

Trafiłaś z tym pytaniem. Może zabrzmi to jak kryptoreklama, ale odpowiadając na to pytanie, mam na sobie biustonosz do karmienia DALIA Lingerie (jeden z dwóch :)). Serio, serio! Polecam je bo: są wygodne, odpinanie i zapinanie klapek na piersiach jest bardzo łatwe (można to zrobić jedną ręką), model w kolorze nude idealnie sprawdza się pod białymi T-shirtami czy koszulami. Dla siebie wybrałam wersje bez haftu, bo nie przepadam za bielizną z ozdobami.

Dziękujemy za rozmowę!

Brak komentarzy

wyślij odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

DOŁĄCZ DO NAS
Podziel się swoją historią lub zainspiruj nas do poruszenia ważnego tematu. Piszemy artykuły, rozmawiamy z inspirującymi kobietami i pytamy o zdanie ekspertów. Jesteśmy otwarci na współpracę oraz Twoje propozycje. Skontaktuj się z nami!
dalia
KONTAKT Z REDAKCJĄ
e-mail: shapemeup@dalia.pl
WYDAWCA:
Dalia Lingerie ul. Wolności 145 34-220 Maków Podhalański tel: +48 33 877 16 87 e-mail: biuro@dalia.pl