Angela Olszewska: Chcę, by kobiety czuły się pięknie! W bieliźnie i bez niej

Z zamiłowania sportsmenka, z zawodu modelka, zodiakalna Panna. Niepokorna fanka Pokemonów. Właścicielka start-upu oraz anielskiego imienia Angela, choć aniołkiem wcale nie jest – kilka lat temu została za to Playmate Roku Playboy’a. 🙂 Z Angelą spotkaliśmy się na planie sesji zdjęciowej nowej kolekcji Dalia BASIC. Między ujęciami wspomniała, że kiedyś zmagała się z wieloma kompleksami. Ty – finalistka TOP MODEL i kobieta z okładki najpopularniejszego męskiego magazynu? Wolne żarty! Nie mogliśmy odpuścić i nie zapytać o więcej…

Redakcja #ShapeMeUp: Jak zaczęła się Twoja kariera modelki? Co najbardziej lubisz w tej pracy i czy zajmujesz się czymś jeszcze poza modelingiem?

Angela Olszewska: Jako nastolatka miałam duże kompleksy. Zdecydowałam się na udział w Miss Polski, gdzie okazało się, że mam talent do pozowania. Od tego momentu wszystko nabrało rozpędu. W pracy modelki najbardziej cenię możliwość ciągłego poznawania nowych, inspirujących osób i nowe wyzwania. Poza modelingiem mam również swój start-up, z którym wiążę nadzieje na przyszłość.

Wiele dziewczyn marzy np. o znalezieniu się na okładce VOGUE’a. A jaki jest Twój wymarzony projekt?

Nie marzę o żadnym konkretnym, każdy następny okazuje się być lepszy od poprzedniego. 🙂

Angela Olszewska wystąpiła w kampanii kolekcji Dalia BASIC oraz #DaliaByNIGHT. Komplet ZOYA znajdziecie w naszych salonach.

Sprawiasz wrażenie osoby zadowolonej ze swojej pracy. Oprócz modelingu Twoje hobby to…?

Uwielbiam sporty wszelkiego rodzaju. Latem rower górski i ryzykowne zjazdy downhill’owe, zimą koniecznie snowboard. Bardzo chcę nauczyć się też pływać na kite’cie.


Będąc modelką, musisz świetnie wyglądać. Jak dbasz o siebie na co dzień?

Przyznam szczerze, że nie stosuję diet – staram się jeść to, co lubię, ale z umiarem. Jeśli chodzi o pielęgnację, staram się używać naturalnych kosmetyków.

Jaką bieliznę wybierasz na co dzień, a jaką na specjalne okazje?

Na co dzień, najczęściej noszę wygodną sportową bieliznę. Często też nie zakładam stanika – przy moim rozmiarze biustu jest to na szczęście możliwe. (śmiech) Ale bardzo lubię uczucie, gdy zakładam na siebie piękną, seksowną bieliznę, która podkreśla kształty i dodaje pewności siebie.

Co uważasz za swój atut, a czego u siebie nie lubisz?

Naprawdę nie wiem, czy mam jakiś jeden atut fizyczny, bo w mojej głowie to ciągle się zmienia. Kiedyś najbardziej lubiłam swoją talię, teraz lubię biust, a może za rok pokocham pupę? 🙂 Jeśli chodzi o charakter, to podchodzę do siebie bardzo krytycznie i jest wiele rzeczy, które próbuję zmienić: jestem nerwusem, lubię leniuchować, mam też słomiany zapał.

Czy tak samo na przestrzeni lat zmieniają się Twoje priorytety? Coś, co kiedyś uważałaś za ważne, nie ma już dla Ciebie znaczenia?

Myślę, że to naturalne. Jeszcze jakiś czas temu priorytetem dla mnie była praca i układanie swojego życia w klasyczny, „rodzinny” sposób. Teraz, coraz ważniejsza staje się dla mnie wolność, niezależność i poszukiwanie siebie samej. 

Co kobietom powinno dodawać pewności siebie? Jak powinny dbać o swoją kobiecość?

Pozytywne myślenie o sobie – mnie to bardzo pomaga. Kiedy zaczynają gnębić mnie kompleksy, mówię sobie, że jestem piękna i szczęśliwa, i to przyciąga innych pięknych i szczęśliwych ludzi. 🙂 Wiem, że to brzmi naiwnie, ale tak jest – nie ma magicznej operacji, czy zabiegu, który uleczy naszą pewność siebie. To jest tylko w głowie. 

Twoje marzenia? Czym chciałabyś zajmować się przyszłości?

Mam takie jedno śmieszne marzenie – chciałabym dotknąć łapy lwa. 🙂 Nie chcę się ograniczać, myśląc o konkretnej rzeczy jaką, chciałabym się zajmować w przyszłości. Wiem natomiast, że na pewno będę to robić z pasją.

Pasja to wg badań jedna z najbardziej przyciągających wartości u płci przeciwnej. Jacy mężczyźni Ci imponują? Co Twoim zdaniem jest męskie?

W mężczyznach najbardziej imponuje mi intelekt. Lubię czuć, że facet, z którym rozmawiam, ma dobrze poukładane w głowie, wie czego chce i skrupulatnie do tego dąży. Lubię silne, męskie charaktery, to jest sexy. 

Co Twoim zdaniem decyduje o udanym związku?

Szczerość – najpierw wobec samego siebie, dotycząca tego, czego chcemy, potrzebujemy i kim jesteśmy, później szczerość wobec partnera. Każda ukryta rzecz może z czasem urosnąć i zniszczyć wszystko inne.

Na koniec – czego życzysz kobietom Dalii?

Tego czego życzę wszystkim kobietom – by czuły się piękne, pewne siebie i szczęśliwe. W bieliźnie i bez niej.

Dziękujemy za rozmowę!

Brak komentarzy

wyślij odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

DOŁĄCZ DO NAS
Podziel się swoją historią lub zainspiruj nas do poruszenia ważnego tematu. Piszemy artykuły, rozmawiamy z inspirującymi kobietami i pytamy o zdanie ekspertów. Jesteśmy otwarci na współpracę oraz Twoje propozycje. Skontaktuj się z nami!
dalia
KONTAKT Z REDAKCJĄ
e-mail: shapemeup@dalia.pl
WYDAWCA:
Dalia Lingerie ul. Wolności 145 34-220 Maków Podhalański tel: +48 33 877 16 87 e-mail: biuro@dalia.pl